Chcesz profesjonalnie sprzedawać materace? Sprawdź gdzie zdobędziesz odpowiednie kwalifikacje.

Umiejętność sprzedaży to sztuka, którą powinien posiadać każdy sprzedawca. Nieważne czym handluje, jeśli robi to nieumiejętnie, to jego wyniki mogą być nieadekwatne do codziennych, własnych potrzeb, które musi przecież zaspokajać – aby normalnie żyć. Niemniej, dobry sprzedawca sprzeda wszystko, nawet to, czego kupujący w ogóle nie potrzebuje. Nawet, gdy zakupiony przedmiot będzie mu zawadzał w domu. Dlatego umiejętność sprzedawania to sztuka, którą można oczywiście posiąść, jednak w różnym stopniu się ją przyswaja. Każdy człowiek posiada wiele talentów, trzeba tylko je odkryć i potem wykorzystać.

Od czego więc zacząć?

W każdej dziedzinie przysłowiowa „praktyka czyni mistrza”. Należy więc ćwiczyć, nawet na własnej rodzinie – jeśli nie ma nikogo w pobliżu, lub ci których już wykorzystaliśmy, mają nas serdecznie dość. W międzyczasie, można zapisać się na kurs kreowania wizerunku, ponieważ to właśnie nasz wizerunek jest pierwszą rzeczą, jaką widzi potencjalny kupiec. W myśl przysłowia: „Jak nas widzą, tak nas piszą” – pierwsze wizualne widzenie z klientem, daje nam już ponad 50 % szans na sukces. Resztę załatwi nasz urok osobisty, oraz kwalifikacje, które zdobędziemy podczas kursów, także doświadczenie zawodowe zdobywane podczas każdej nadarzającej się okazji.

Czy łatwo sprzedawać materace?

Materac to przedmiot taki sam, jak każdy inny – jeśli chodzi o jego sprzedaż. To po prostu towar, którego zbyt jest uzależniony od podaży i popytu. Jeśli jest na niego popyt, to i podaż się zwiększy. Nie można jednak opierać się tylko na tym. Przecież każdy potrafiłby sprzedać np. bochenek chleba, wśród tysiąca głodnych. To żaden problem. W tym wypadku podaż znacznie przewyższa popyt, dlatego nie ma problemu z szybkim pozbyciem się towaru. Sytuacja znacznie się zmieni, jeśli z w/w bochenkiem znajdziemy się wśród tysiąca najedzonych. Rezultat będzie oczywisty. Brak chętnych na zakup chleba. Ale doświadczony i „cwany” sprzedawca poradzi sobie nawet w tym wypadku. I właśnie po tym poznać dobrego sprzedawcę. Że potrafi sprzedać bochenek chleba wśród tysiąca najedzonych. Chleb to tylko przykład. Równie dobrze można odnaleźć się z materacem do spania. Czy go ktoś potrzebuje, czy też nie, dobry sprzedawca sprzeda go szybciej, niż nieudolny sprzedawca swój chleb, wśród tysiąca głodnych.

Rynek sprzedaży.

Materace może i nie są produktem pierwszej potrzeby, jednak są potrzebne częściej, niż raz na całe życie – jednego człowieka. Materac, choćby wykonany z najlepszych i najbardziej odpornych materiałów, pewnego dnia się zużyje. Wtedy zajdzie potrzeba zakupu nowego materaca. Dobry sprzedawca umiejętnie wyprzedzi takie zdarzenie, odnajdując potrzebującego i sprzedając mu swój produkt. Rynek sprzedaży materacy to nie tylko popyt na nie, to także umiejętność przekonania potencjalnego nabywcy, że dany materac jest mu naprawdę potrzebny. I tak jest z każdym towarem, który jest dostępny na rynku.

Artykuł przygotowano wspólnie z firmą zmateracami.pl producentem materaców Estrella Lux LXI

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>