Wpływ bezrobocia na rynek nieruchomości w Gdyni

Oferty na rynku nieruchomości w Gdyni potrafią zaskoczyć – i to w obie strony. Czy jednak rozważając je kiedykolwiek pomyślałeś, że to jak wysoka jest aktualnie w Polsce stopa bezrobocia może mieć wpływ na to, ile zapłacisz za dom na rynku pierwotnym? Większość osób nie ma o tym pojęcia, dlatego postanowiliśmy się przyjrzeć tej tematyce nieco bliże w oparciu o analizy przygotowane na początku tego roku przez portal Rynek Pierwotny.pl.

Cena nieruchomości deweloperskiej a płaca minimalna w PL

Zanim przejdziemy do kwestii związanej z tytułowym bezrobociem – rzut oka na inny temat, również związany z parametrami rynku pracy, a mianowicie płaca minimalna. Nasz rząd urzędowo jeszcze na początku tego roku zakładał, że do 2024 roku płaca minimalna dla obywatela polski wzrośnie do 4000 zł, a wraz z nią ceny za metr kwadratowy od każdej deweloperskiej nieruchomości pójdą również w górę. Mowa tutaj o korelacji dodatniej i dość optymistycznej, jak na to, jaka sytuacja obecnie panuje w Gdyni, w Polsce, jak i na całym świecie. Nikt nie spodziewał się, że rok 2020 będzie pod znakiem tylu trudności i wyzwań, ale teraz możemy spodziewać się tego, że niestety optymistyczne prognozy urzędowe dotyczące płacy minimalnej mają znikomą szansę się spełnić, co nie zmienia faktu, że analiza dokonana przez wyżej wymieniony portal powinna dać każdemu zainteresowanemu tym, jak wygląda oferta nowych mieszkań w Gdyni bodziec do głębszego wniknięcia w temat korelacji mieszkaniówki z rynkiem pracy.

Bezrobocie w Polsce a mieszkaniówka – czego można się spodziewać?

kazoDynamika płac jak wyjaśniliśmy – może w związku z aktualną sytuacją na świecie być dość wątpliwym parametrem – jednak nie da się wykluczyć, że ta korelacja istnieje. Jeśli chodzi o korelację z mieszkaniówką to mowa już o korelacji typu ujemnego, gdzie widać wyraźnie, że wraz z wzrostem bezrobocia ceny za mieszkania na rynku pierwotnym zdecydowanie maleją. Z drugiej strony, gdy to bezrobocie spada – można się spodziewać wyższych sum w cennikach deweloperów. Gdyby przenieść to na ładny wykres – mielibyśmy do czynienia z jakże interesującym, lustrzanym odbiciem – gdyż ta dynamika nowych cen tworzy swoistą ość symetrii.

Co więcej, warte podkreślenia jest to, że taką korelację w Polsce, a więc również w Gdańsku możemy zaobserwować od 2004 roku i wyciągnąć następujące wnioski:

  • spadek bezrobocia o 1 p.p. dał wzrost cen mieszkań na rynku pierwotnym o około 5,5 proc.

  • wzrost bezrobocia w latach 2008 – 2013 ( z poziomu 9,5 do 13,4 proc) przyniósł zniżkę cen za nowe lokum prosto od dewelopera aż o ponad 6 proc.

Reasumując należy wysnuć z tych analiz i rozważań kilka istotnych wniosków, z których najbardziej znaczący dla osób zainteresowanych rynkiem nieruchomości w Gdyni, jak i Polsce ogólnej jest to, że nawet jeśli nie jest się bezrobotnym – warto krzywą związaną ze stopem bezrobocia śledzić, gdyż może się okazać iż ten na pierwszy rzut oka niezwiązany z mieszkaniówką parametr naprawdę będzie miał spory wpływ na to, jakie ceny będzie można obserwować na rynku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>