AGRAWIT, Łukasz Krawcewicz i powiązania polityczne z PSL. Ustawione przetargi, a także nieuczciwe praktyki w polskiej branży PV

[Artykuł sponsorowany]

Nieuczciwe praktyki w rodzimej branży PV nigdy nie powinny mieć miejsca. Niestety takie sytuacje się pojawiają. Zapraszamy do zapoznania się z historią pewnego projektu, na którym przez nieuczciwość spółki AGRAWIT jedni się bogacili, a inni ubożeli. W konsekwencji przekrętu firmy AGRAWIT agencja pracy ETAT-HR nie odzyskała pieniędzy, sporo ludzi straciło pracę, a mieszkańcy gmin musieli dłużej czekać na zainstalowanie systemów fotowoltaicznych. AGRAWIT, Pan Łukasz Krawcewicz, a także Pan Adrian Małachowski nie zamierzają płacić podwykonawcom, wykorzystując znajomości polityczne i łamiąc prawo.

Jaki był przebieg przekrętu w gminach Golina, Rychwał, Tuliszków i Wierzbinek?

W roku 2017 rozpoczęły się prace projektowe nad instalacją systemów fotowoltaicznych na terenie gmin Golina, Rychwał, Tuliszków, a także Wierzbinek. Pan Łukasz Krawcewicz, a także Adrian Małachowski reprezentowali firmę AGRAWIT, będąc jednymi z najważniejszych osób w tej firmie. Wykorzystując powiązania z Polskim Stronnictwem Ludowym, AGRAWIT stworzył projekt, a także specyfikację przetargową.

Wspomniana specyfikacja została stworzona w taki sposób, aby zaznajomiona firma Moris Polska mogła wygrać przetarg, a następnie jako wykonawca generalny ponownie oddać pracę w ręce AGRAWIT. Akurat takiego przeniesienia obowiązku prac przy instalacji systemów fotowoltaicznych mało kto mógł się spodziewać, gdyż jest to niezgodne z polskim prawem. Firmy, które brały udział w tworzeniu specyfikacji przetargowej, a także projektu nie powinny bowiem brać udziału w pracach wykonawczych.

Z racji tego, że przedsiębiorstwo AGRAWIT znane było głównie z organizacji eventów, a także promocji branży odnawialnych źródeł energii, a nie miało doświadczenia przy pracy fizycznej i instalacji fotowoltaiki, zleciło tę pracę kolejnemu podwykonawcy.

W tym momencie warto wspomnieć o kolejnym podwykonawcy, czyli biurze pośrednictwa pracy ETAT-HR z Rybnika. Ta firma została najbardziej poszkodowana w całym procederze Pana Łukasza Krawcewicza, czyli obecnego dłużnika. AGRAWIT jest bowiem winny rybnickiej agencji ponad 300 tysięcy złotych.

W momencie, gdy pracownicy agencji ETAT-HR przystąpili do instalacji systemów fotowoltaiki, szybko zorientowali się, że projekt wykonany został przez AGRAWIT w tak zły sposób, że konieczne jest stworzenie kolejnego, tym razem prawidłowego.

Takie działanie jest jednak związane z poniesieniem dodatkowych kosztów. Firma AGRAWIT i będący na jej czele Panowie Łukasz Krawcewicz, a także Adrian Małachowski podjęli w związku z zaistniałą sytuacją decyzję o pozyskaniu środków finansowych od wykonawcy generalnego, czyli Moris Polska.

Firma Moris przelała pieniądze spółce AGRAWIT, jednak nigdy nie dostały się one na konto biura pośrednictwa pracy ETAT-HR. W konsekwencji podmiot ETAT-HR zaczął borykać się z problemami finansowymi i musiał zwolnić ok. 30 pracowników, co jest naprawdę sporą częścią wszystkich zatrudnionych osób.

Biuro pośrednictwa pracy wciąż odczuwa kłopoty finansowe wywołane nieopłacaniem podwykonawców przez dłużnika, czyli firmę AGRAWIT.

Firma Panów Łukasza Krawcewicza i Adriana Małachowskiego po prostu zniknęła z rynku i pomimo wystawionych faktur, wezwań do zapłaty, napisanych listów otwartych, spotkań z politykami, a nawet pomimo wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach nie udało się rybnickiemu przedsiębiorstwu odzyskać pieniędzy.

Dokładna kwota, na jaką opiewa dług firmy AGRAWIT, wynosi 304,115,54 zł (słownie trzysta cztery tysiące sto piętnaście złotych pięćdziesiąt cztery grosze).

Kim obecnie jest Pan Lukasz Krawcewicz?

Pan Łukasz Krawcewicz po procederze związanym z drenażem podwykonawców założył kolejne spółki związane z branżą PV, takie jak:

  • EU,
  • DFP,
  • ENERIS NATURA, a także
  • ECO INVEST NATURA.

Czyżby szykował się do kolejnego drenażu? To ciekawe pytanie, jednak na sporą uwagę zasługuje także fakt, że dłużnik Łukasz Krawcewicz został wiceprezesem i jednym z założycieli Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki (PSF). Na stronie internetowej tego stowarzyszenia przeczytać można, że jest to organizacja branżowa, której misją jest wspieranie wielkoskalowej energetyki słonecznej na terenie Polski.

Osoba, która zajmuje tak wysokie stanowisko, z całą pewnością powinna wykazywać się wysokim poziomem etyki zawodowej, a nie tylko wiedzą teoretyczną. Reprezentowanie polskiej branży PV powinno być możliwe dla osoby, którą cechuje nieskazitelny wizerunek i nieposzlakowana opinia.

Niestety w przypadku opisywanego dłużnika stało się kompletnie inaczej, a budując swój wizerunek, Pan Łukasz Krawcewicz może sprawić, że zaufa mu jeszcze wielu przedsiębiorców, a następnie podobnie jak biuro pośrednictwa pracy ETAT-HR stracą oni swoje pieniądze.

W jaki sposób biuro pośrednictwa pracy ETAT-HR próbowało odzyskać swoje pieniądze?

Wspomnieliśmy wcześniej o wystawionych fakturach. Poniżej publikujemy cztery takie dokumenty, a także wezwanie do zapłaty.

FV nr FA 3/11/2018 – z datą sprzedaży 2 listopada 2018 roku i terminem płatności 16 listopada 2018 roku.

Skan 1.

FV nr FA 5/11/2018 – z datą sprzedaży 9 listopada 2011 roku i terminem płatności 23.11.2018 roku.

Skan 2.

FV nr FA 04/12/18 z datą sprzedaży 3 grudnia 2018 roku i terminem płatności 17 grudnia 2018 roku.

Skan 3.

FV nr FA 3/01/19 z datą sprzedaży 2 stycznia 2019 roku i terminem płatności 16 stycznia 2019 roku.

Skan 4.

Wezwanie do zapłaty odnoszące się do faktury z dnia 3/11/18 z terminem płatności 28 stycznia 2018 roku

Skan 5.

Wspomnieliśmy także o wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach, który orzekł, że pieniądze powinny zostać przelane firmie ETAT-HR przez AGRAWIT. Poniżej prezentujemy zeskanowany wyrok.

Wyrok 1.

Wyrok 2.

Wyrok 3.

Wyrok 4.

Wyrok 5.

Dlaczego tak trudno jest odzyskać pieniądze od Pana Łukasza Krawcewicza i jego spółki AGRAWIT?

Tak jak przedstawiliśmy, komornik powinien przejąć środki spółki AGRAWIT. Tak się jednak nie stało, gdyż środki zostały odprowadzone z konta spółki, a sama firma zapadła się pod ziemię. Pan Łukasz Krawcewicz nie poniósł zatem żadnej odpowiedzialności za swój przekręt. Dłużnik założył kolejne spółki, a także został wiceprezesem Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki. Całkiem prawdopodobne, że Pan Łukasz Krawcewicz od początku planował swoje działania, wiedząc, że pozostanie bezkarny.

Co na temat całej sprawy napisała firma ETAT-HR w listach otwartych? Ujawnienie procederu Pana Łukasza Krawcewicza, Adriana Małachowskiego i AGRAWIT

W obu opublikowanych listach otwartych skierowanych do operatorów polskiego rynku PV, stowarzyszeń, a także mediów branżowych firma ETAT-HR poruszyła temat nieetycznych praktyk spółki AGRAWIT Ekoenergetyka. Nadawca listu wyraźnie podkreślił, że rozwój OZE jest bardzo ważny z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego Polski, a działania Pana Łukasza Krawcewicza stoją w sprzeczności z dbaniem o wizerunek branży PV. W treścl listów został zawarty apel między innymi o to, aby oczyścić branżę z firm i osób, które swoim zachowaniem rujnują reputację branży, stworzyć kodeks dobrych praktyk rynku PV, opracować mechanizm oceny wiarygodności operatorów rynku, a także opracować mechanizm regulacji sporów wewnątrz branży. Sytuacja, do której doszło, z pewnością wymaga opracowania narzędzi, które zapobiegną podobnym praktykom w przyszłości.

W jaki sposób Pan Łukasz Krawcewicz zatajał fakty? Szczegóły przekrętów spółki AGRAWIT

Pan Łukasz Krawcewicz został wezwany przez spółkę Moris Polska, czyli przez wykonawcę generalnego nie tylko do zaprzestania rozpowszechniania negatywnych informacji na temat tej spółki, ale także do:

  • przedstawienia protokołów odbioru usług,
  • oświadczenia o otrzymaniu wynagrodzenia lub potwierdzenia przelewu wynagrodzenia,
  • oświadczenia, z którego wynika, że usługi były świadczone w Rychwale,
  • protokołów dostawy,

a także wielu innych dokumentów.

Podsumowanie na temat Panów Krawcewicza i Małachowskiego, a także przekrętu firmy AGRAWIT

Podsumowując, w 2018 roku inwestycja w gminach: Golina, Rychwał, Tuliszków i Wierzbinek stała się okazją do drenowania spółek dla firmy AGRAWIT. Panowie Łukasz Krawcewicz, a także Adrian Małachowski, będąc w zarządzie firmy, która sporządziła specyfikację przetargową, a także projekt instalacji postanowili zgarnąć całą pulę i po otrzymaniu sporych środków finansowych zlikwidowali spółkę. Firma ETAT-HR nie może otrzymać swoich należności i próbowała różnych kroków, ale bezkarność Pana Łukasza Krawcewicza nie przemija nawet w obliczu wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach. Głęboko wierzymy, że poszkodowane biuro pośrednictwa pracy całkowicie wyjdzie z opresji spowodowanej nieuczciwym praktyki spółki AGRAWIT.

Dla polskiej branży PV wspomniana historia stanowi spory uszczerbek na wizerunku. Odnawialne źródła energii powinny bowiem kojarzyć się z nowoczesnością i ekonomią i ekologią, a nie układami politycznymi, drenażem spółek i ludzką krzywdą. Liczymy na to, że sprawiedliwości stanie się zadość, firma ETAT-HR odzyska swoje pieniądze, a Pan Łukasz Krawcewicz zostanie całkowicie wycofany z polskiej branży PV.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>