Jak napisać CV, które zapada w pamięć?

Większość z nas doświadczyła nieprzyjemnej i stresującej sytuacji, kiedy po przygotowaniu życiorysu – starannym wybraniu wzoru CV i rzetelnym wypełnieniu wszystkich rubryk, z sercem pełnym nadziei rozesłaliśmy swoją ofertę do kilkudziesięciu firm. A potem nie wydarzyło się nic… Zniecierpliwieni czekaliśmy na dzwonek telefonu. Nasza motywacja spadała, a do głowy wkradała się niepewność. Czy coś jest ze mną nie tak? Jestem aż tak do niczego?

Zapewniam Cię, że nie jesteś, za to mogłeś myśleć o procesie pisania CV w niewłaściwy sposób. Nieprzypadkowo powyżej pojawiło się słowo oferta. Już tłumaczę, o co chodzi.

CV jako oferta handlowa

Czy pomyślałeś kiedyś o swoim CV jak o ofercie handlowej? O ogłoszeniu rekrutacyjnym jako o ofercie kupna? A może proces rekrutacji i rozmowa kwalifikacyjna wywołały w Twojej głowie skojarzenia z negocjacjami biznesowymi i relacji zakup-sprzedaż? Jeśli tak – to świetnie, wykonałeś już duży krok w kierunku lepszego przygotowania się do znalezienia lub zmiany pracy. Jeśli nie, mam nadzieję, że powyższe pytania właśnie zmieniły ten stan rzeczy.

Taki sposób myślenia o pisaniu CV i rekrutacji pozwoli Ci lepiej zrozumieć potrzeby potencjalnego pracodawcy, wczuć się w rolę osoby odpowiedzialnej za selekcję ofert, a tym samym zmaksymalizować szansę na pozytywne rozpatrzenie Twojego podania i zdobycie wymarzonej posady.

Przygotowanie do pisania CV – solidne fundamenty pod budowę

Zanim przejdziemy do tego, jak powinieneś zaprezentować swoją kandydaturę, poświęcimy chwilę przygotowaniom do jej stworzenia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziesz w samej ofercie pracy. W interesie Twojego potencjalnego pracodawcy leży jak najlepsze przedstawienie wymagań na danym stanowisku i wyjaśnienie kogo potrzebuje na pokładzie. Poświęć chwilę na wyłowienie słów-kluczy w ofercie – najważniejszych wymaganych umiejętności. Zastanów się jakie fakty z dotychczasowego doświadczenia zawodowego powinieneś wyeksponować najbardziej. Warto też zadać sobie pytanie, kto będzie prowadził selekcję wpływających CV. Zasadniczo mamy tu dwie opcje:

  • Pracodawca – jeżeli aplikujesz na stanowisko w mniejszej firmie, z Twoim CV najprawdopodobniej zapozna się szef lub bezpośredni przełożony. W tej sytuacji skup się na przedstawieniu konkretów i wykaż się fachowością. Powinieneś też zaakcentować swój potencjał, chęć rozwoju i to, co możesz zaoferować firmie – Twój życiorys będzie oceniała osoba bezpośrednio odpowiedzialna za całą organizację i jej zyski.
  • Rekruter – to on prowadzi selekcję w dużych strukturach korporacyjnych. Aplikując na stanowisko w firmach o ugruntowanej pozycji zatrudniającej setki, a nawet tysiące osób, przygotuj się na ocenę do złudzenia przypominającą pisanie wypracowania na maturze z języka polskiego – trafianie w klucz. Nie oznacza to oczywiście, że masz nie pokazać swojego potencjału i nie wykazać się fachowością, wręcz przeciwnie. Należy jednak nieco zmienić formę.
  • Spróbuj myśleć o swoim CV jak o stroju, który dlakażdej oferty pracy powinien być skrojony na miarę. Dopasowany indywidualnie. Nie oznacza to, że musisz tworzyć curriculum vitae od nowa dla każdej oferty. Garnitury są w gruncie rzeczy do siebie podobne, różnią się one jednak szczegółami takimi jak rozmiar, sposób rozcięcia czy kolor. W naszej opowieści te różnice zamanifestują się w słowach, których użyjemy. I tu przechodzimy do opisu głównego narzędzia, którym posłużymy się w naszym krawieckim warsztacie, do języka korzyści.
  • Język korzyści – potężna broń sprzedażowa
  • Jak już ustaliliśmy, Twoje CV to oferta sprzedażowa. Dlaczego więc nie posłużyć się jedną z najbardziej skutecznych broni z arsenału każdego handlowca?
  • Najpierw, krótka definicja: język korzyści to styl komunikacji koncentrujący się na benefitach, jakie klient może zyskać dzięki zakupowi produktu. Dopasowując to wyjaśnienie do naszego przykładu, produktem będą Twoje usługi – to, co możesz dać firmie i swojemu pracodawcy. W mniejszym stopniu będziemy się więc skupiali na suchym opisie swoich cech. Oprócz tego postaramy się pokazać korzyści, jakie mogą z nich wypłynąć dla firmy, do której aplikujemy. Co to oznacza w praktyce?
  • Skup się na konkretach — jeżeli aplikujesz na stanowisko wymagające obsługi klienta, nie pisz, że posiadaszzdolności interpersonalne. Zamiast tego napisz o kompleksowej obsłudze interesanta i doświadczeniu w pracy z trudnym klientem (o ile je masz!) Nie chodzi o to, żeby kłamać, ale w odpowiedni sposób przedstawiać swoje zalety. Na stanowisku handlowym omiń szerokim łukiem zdolności analityczne. Zamiast tego napisz, jak w poprzedniej pracy udało Ci się zwiększyć sprzedaż w segmencie x o 30% albo o pozyskaniu dwóch nowych klientów strategicznych w ciągu 3 miesięcy.
  • Posługuj się liczbami – nic lepiej nie ukaże Twoich możliwości niż posłużenie się wymiernymi wskaźnikami. Procenty, ilości, nakłady i ramy czasowe to Twoi najlepsi przyjaciele, jeśli chodzi o prezentację w CV.
  • Chwal się – a przynajmniej nie bądź fałszywie skromny. Jeżeli faktycznie przyczyniłeś się do rozwoju swojej poprzedniej firmy albo osiągnąłeś cele i wyniki, z których jesteś dumny, to jasno to zakomunikuj. Unikaj słów, takich jak starałem się, próbowałem, pomogłem. Nie chodzi o umniejszanie zasług innych, ale jeśli pomogłeś,to znaczy, że pracowałeś w zespole. Czy w takim razie sformułowanie, że razem z zespołem zrealizowałeś cele kwartalne w ponadwymiarowym zakresie, nie zabrzmi lepiej i dobitniej? Co w przypadku kiedy, wypełniałeś swoje obowiązki, najlepiej jak potrafiłeś i znajdowało to odzwierciedlenie w ocenie pracownika? Czy musisz zabezpieczyć się wtrąceniem, że starałeś się realizować zadania? Spieszę z odpowiedzią – nie musisz, a nawet nie powinieneś.
  • Słownictwo nacechowane pozytywnie– unikając słownictwa umniejszającego Twoim zasługom, nie zapominaj o odpowiednim doborze słów o pozytywnym zabarwieniu. Staraj się wykorzystywać język, który przywołuje pożądane skojarzenia, np. ulepszyć, poprawić, zaoszczędzić, progres, wzrost, realizacja. Warto także zadbać o wtrącenie żargonu z danej branży (w granicach rozsądku), a także unikać kolokwializmów. Nie pozwól, aby do Twojego CV wkradły się takie potworki jak zrobienie wyniku. Realizacja celów kwartalnych w wymiarze 112% brzmi po stokroć lepiej.

Zastosowanie tych prostych zabiegów stylistycznych i odświeżenie wzoru Twojego CV pod kątem każdej aplikacji nie zajmie Ci dużo czasu, a może drastycznie zwiększyć odsetek odebranych telefonów, których tak bardzo brakowało bohaterom we wstępie powyższego artykułu. Wyróżnij najważniejsze informacje, posługuj się konkretami, wyszukuj kluczowe informacje w ofercie i utrzymuj swoje CV w prostej, możliwej do szybkiego przeskanowania wzrokiem formie. Niech Twoje największe sukcesy i zalety z miejsca uderzą w oczy potencjalnego pracodawcę czy rekrutera. Pozwól się zauważyć, nie wstydź się własnych osiągnięć i uwierz w swój potencjał. Jeżeli składasz ofertę i proponujesz swoje usługi firmie i stanowisku, które z miejsca Cię zainteresowało oraz pozwoli Ci na spełnienie zawodowe i rozwój – dlaczego miałbyś nie dać poznać się od najlepszej strony? Powodzenia!

 

Marcin Szałaj

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.