Reforma Polskiego rynku pracy

Reformę Polskiego rynku pracy należy zacząć od zmuszenia Powiatowych Urzędów Pracy zwanych powszechnie pośredniakami do zwiększenia efektywności ich pracy. Dotychczas urzędy te nie miały dobrych wyników, jeżeli chodzi o znajdowanie pracy bezrobotnym. Bezrobotni zarejestrowani latami w pośredniakach nie dostawali żadnych propozycji pracy. Aby ocenić efektywność pracy Powiatowego Urzędu Pracy należy w tym celu wprowadzić powszechne standardy jej pomiaru.

Co da nam reforma Urzędów Pracy?

Reforma Urzędów Pracy jest koniecznością, jeśli chcemy, aby sytuacja na rynku pracy uległa poprawie. Konieczność ta wynika z faktu, ze pracownicy pośredników skupiają się na swoim działaniu zamiast na efektach pracy. Ważnym jest również, aby we wszystkich Powiatowych Urzędach Pracy obowiązywał taki sam standard efektywności pracy. Konieczne jest, aby przygotować się do funkcjonowania na nowym rynku pracy, niestety nie jest to możliwe bez przeprowadzenia reformy Polskiego rynku pracy.

Na czym konkretnie miałaby polegać reforma Polskiego rynku pracy?

Resort pracy chce, aby poprzez reformę urzędów pracy zwiększyć liczbę ludzi podejmujących pracę. Urzędy pracy będą zmuszone do zatrudniania określonej liczby bezrobotnych, których wcześniej obejmą działaniami aktywacyjnymi. Obojętnie, jaka zostanie podjęta koncepcja efektywności pracy, to jej narzucenie ma na celu zmuszenie pośredniaków do lepszej wydajności pracy. Szczególnie ważne jest to na terenach gdzie od lat stopa bezrobocia jest bardzo duża. Niestety wskazanie wytycznych nie zwiększy wydajności pośredniaków. Aby to osiągnąć potrzebne jest również więcej ofert pracy. Biorąc pod uwagę należy również fakt, ze niektóre rynki pracy skazane są na wysoki poziom bezrobocia, choćby ze względu na małą ilość zakładów pracy a większą ilość chętnych na tego typu pracę.

Co na to Urzędy Pracy?

Większość Urzędów Pracy podchodzi do pomysłu reformy bardzo sceptycznie. Wręcz wskazują zagrożenia, jaki mogą wyniknąć z tego typu działań. Przedstawiciele pośredniaków twierdzą, ze zamiast zajmować się wszystkimi bezrobotnymi i pomagać im zaistnieć na rynku pracy będą skupiali się na bezrobotnych, który rokują możliwość łatwego i szybkiego podjęcia pracy. Przy takim podejścia osiągną oni założony reforma plan, ale tylko dla osób stosunkowo młodych, dobrze wykształconych i z doświadczeniem. Pozostali długotrwale bezrobotni nadal w urzędach będą figurować, jako osoby bezrobotne. Zmuszanie pośredniaków do odpowiednich działań zmusi je do tak zwanego działania pod publiczkę. Zdaniem Urzędów Pracy zmuszanie ich do efektywnych działań to tylko jedne z filarów oceny ich pracy. Do całkowitej oceny powinno wziąć się jeszcze inne kryteria.

Jak wygląda pomysł przeprowadzenia reformy ze strony Resortu Pracy?

Według resortu standardy skuteczności dadzą bezrobotnym ogromne korzyści. Zastosowanie standaryzacji pozwoli na znalezienie tych Urzędów Pracy, które mają najsłabsze i najlepsze wyniki. Tym drugim można będzie dołożyć pieniędzy na aktywacje zawodową bezrobotnych. Podczas reformy nie wyklucza się łączenia słabszych ośrodków z tymi mocniejszymi. Wszystko miałoby sprowadzać się do lepszej efektywności i zmniejszenia bezrobocia w naszym kraju.

Tak czy inaczej, reformy rynku pracy w naszym kraju są bardzo potrzebne i nieuniknione w najbliższym czasie. Będą one owocne tylko wtedy, gdy stopa bezrobocia w naszym kraju spadnie. Być może dobrym pomysłem byłoby obniżenie kosztów utrzymania pracownika? Zapewne ten pomysł spodobałby się pracodawcom. Być może zechcieliby oni zwiększyć szeregi swoich pracowników, jeśli nie byli by oni tak drodzy w utrzymaniu jak dotychczas. Pamiętajmy, że same wynagrodzenie za prace to tylko mała część kosztów ponoszonych przez pracodawcę. Dochodzą jeszcze do tego podatki, obowiązkowe ubezpieczenia itd.

Ciężka jest walka z bezrobociem, gdy na rynku jest mało ofert pracy. Większość pracodawców owszem przyjmuje pracowników, ale na tak zwane umowy śmieciowe. Na szczęście już od stycznia przyszłego roku również i w tych umowach pracodawca będzie musiał opłacać za nas składki na ubezpieczenia a więc umowy śmieciowe staną się bardziej wartościowymi umowami o pracę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>