TransferGo osiągnęła próg miliona transakcji

Każdemu z nas na pewno wiele razy marzyło się, aby móc zmieniać świat na lepsze. W przeważającej większości przypadków kwestia ta jednak zostaje w sferze marzeń, mało komu udaje się ją przekuć w rzeczywistość. Ale do nielicznych przypadków tych, którym się naprawdę udało bez wątpienia zalicza się TransferGo.

Ta założona 4 lata firma działająca w branży technologii finansowej za cel postawiła sobie zaoferowanie ludziom możliwości dokonywania tanich i szybkich przelewów międzynarodowych bez konieczności korzystania z mocno przestarzałego i nieelastycznego systemu tradycyjnej bankowości. I w lutym tego roku zyskała niepodważalny dowód swojego znaczenia na rynku i odniesionego sukcesu. Po prostu pewnego lutowego dnia pękła magiczna granica aż miliona zrealizowanych transakcji pomiędzy krajami Europy i całego świata.

Milion przelewów zleconych przez klientów i zrealizowanych przez TransferGo oznacza, że aż w milionie przypadków zleceniodawcy byli w stanie zaoszczędzić jakąś kwotę pieniędzy. A ile ona wynosi? Można ją w łatwy sposób oszacować. Według danych Banku Światowego przeciętne koszty międzynarodowego przelewu pieniężnego na terenie Unii Europejskiej wynosi około 5,10 funta brytyjskiego, czyli około 25 złotych, plus należna prowizja FX wynosząca 3,67%.  Jako, że przelewy realizowane za pośrednictwem TransferGo kosztują średnio 2 funty (ok. 10 złotych) lub mniej – jak na przykład 99 pensów (ok. 5 złotych) za przelew na drugi dzień roboczy – oraz jedynie 1,5% prowizji FX, oznacza to, że milion przelewów zleconych przy wykorzystaniu usług TransferGo przełożyło się na oszczędności rzędu 9,6 miliona funtów, czyli ok. 50 milionów złotych!

Ale nie należy brać tej kwoty jedynie wirtualnie. Jej znaczenie jest o wiele bardziej namacalne, ponieważ są to pieniądze, które pozostały w kieszeni zleceniodawców. Uzyskują oni zatem możliwość albo wydania ich na własne potrzeby zwiększając tym samym własną siłę nabywczą, albo przesłania ich do rodzin pozostawionych w kraju rodzimym, czy też zagranicznym kontrahentom.  Krótko mówiąc, są to pieniądze, które natychmiast wchodzą do ponownego obrotu, a nie zostają zamrożone “gdzieś” na tajemniczych kontach, czy też funduszach, jak to ma miejsce w przypadku tradycyjnej bankowości.

Jak podają statystyki, przeciętny imigrant zarobkowy przebywający legalnie na terenie Wielkiej Brytanii rocznie wysyła do domu kwotę wynoszącą 12 tysięcy funtów (a więc w przybliżeniu 60 tysięcy złotych). Łatwo w tym momencie obliczyć zysk, jaki przyniesie mu korzystanie z usług TransferGo – a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze może albo przeznaczyć na własne potrzeby lub swoje przyjemności, także wysłać do domu, co w efekcie zwiększy PKB kraju, w którym zamieszkują odbiorcy płatności. Oczywiście nie są to gigantyczne sumy dla pojedynczej osoby, ale należy tutaj wziąć pod uwagę, że samych Polaków mieszkających i pracujących legalnie w Wielkiej Brytanii jest około 800 tysięcy. Załóżmy ostrożnie, że połowa z nich wysyła rocznie 12 tysięcy funtów do Polski. Ile w ten sposób mogą zaoszczędzić i wysłać dodatkowo do kraju? Rachunek jest prosty, a kwota daje już do myślenia.

Zostawmy na chwilę kwestię samych pieniędzy, weźmy także pod uwagę dodatkowe okoliczności towarzyszące wysyłaniu pieniędzy do rodzin w kraju. Nieważne przy tym, czy mamy tu na myśli Polskę, Litwę, Rumunię, Niemcy, Norwegię, czy jakikolwiek inny kraj europejski. Każdy z tych przelewów składających się łącznie na okrągły milion oznacza dodatkowe nawiązanie kontaktu z osobą pozostawioną w kraju. Może być to sygnał typu “pamiętam o Tobie, choć nie mogę być przy Tobie osobiście” lub jakakolwiek inna forma dodania otuchy. A to są wartości bezcenne, których nie da się przeliczyć na pieniądze!

Przypominamy, że TransferGo osiągnęła taką pozycję rynkową w ciągu zaledwie czterech lat. Wymagało to ogromnych nakładów pracy, jak zgromadzenie funduszy i zespołu specjalistów, nawiązanie kontaktów z bankami komercyjnymi z innych krajów, opracowanie technologii, oprogramowania…. ale efekt końcowy jest naprawdę imponujący. To jednak nie koniec – ale dopiero początek!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>